Kategoria: Wina

WINKO ŚW.HILDEGARDY

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-sw-hildegardy-2

Dziś zapraszam na zdrowotne Winko Św.Hildegardy.

Winko poleca znana zielarka pani Stefania Korżawska,która wydała kilkanaście książek o tematyce ziołowej.
Ja to winko robię bardzo często,nawet zimową porą,ponieważ składniki do jego wykonania możemy dostać przez cały rok.

* 1 butelka wytrawnego białego wina
* duża garść drobno pokrojonej natki pietruszki
* 4 łyżki suszonych owoców głogu
* 1 laska cynamonu
* kardamon
* 4-5 goździków
* 1/2 litra dobrego miodu
* 2-4 łyżki soku z cytryny

Pietruszkę,głóg,cynamon,kardamon,goździki zalać winem,zagotować i trzymać pod przykryciem na małym ogniu przez 20 minut.
Dodać sok i miód i całość gotować jeszcze przez ok.5 minut.Ostudzić pod przykryciem i odcedzić na gęstym sitku.
Przelać do butelek i zamknąć.
Pić regularnie 2 razy dziennie po 2 łyżki rozcieńczone w filiżance gorącej wody.

Winko ma działanie odnawiające i wzmacniające cały organizm.Dodaje energii i wigoru zwłaszcza teraz w okresie jesienno-zimowym.
Winko też poprawia krążenie,oczyszcza naczynia krwionośne i obniża cholesterol.

Gorąco polecam ten naturalny i jakże przyjemny i smaczny sposób abyśmy byli zdrowi i pełni sił przez cały rok.

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-sw-hildegardy-1

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-sw-hildegardy-3

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-sw-hildegardy-4

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-sw-hildegardy-5

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-sw-hildegardy-6

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-sw-hildegardy-7

I zapraszam wszystkich chętnych na warsztaty,które organizują dwie wspaniałe dziewczyny Inez i Gosia.

A psik przeziębienie! – czyli warsztaty przeganiające katary, grypy i ból gardła
22 lutego o 09:00
Zoliborz, Warszawa, Poland

Jakie to uczucie: nie chorować, nawet na katar? Chętnie Ci o tym opowiem i zaprezentuję moich ziołowych przyjaciół, którzy dbają o moje zdrowie.
Zdrowe może być pyszne, nie ma sensu katować się niesmacznymi mieszankami leczniczymi – lepszy efekt uzyskasz podjadając i popijając ziołowe przysmaki. Najlepiej wykonane samodzielnie.
Zapraszam na warsztaty ziołowe – Gosia Miastożerczyni i ja opowiemy o zielonych sposobach na zdrowie (cóż, ja również o tych czarnych) https://www.facebook.com/events/1012535775428723/?ref_newsfeed_story_type=regular

 

Wyobraź sobie: świat zasypany śniegiem, a Ty wychodzisz z domu z koszykiem i po godzinie masz już 10 lub 20 surowców zielarskich: część to zimowe rośliny jadalne (np.polskie banany) inne lecznicze, a nawet te na domowe kosmetyki, lepsze niż w najdroższej drogerii.
Ja tak potrafię.
Gosia też.
Nauczymy i Ciebie Emotikon smile zapraszamy na warsztaty, Warszawa się cieszy!https://www.facebook.com/events/840132736047853/?ref_newsfeed_story_type=regular
Zdjęcie użytkownika Miastożercy.
Wezmę udział
Niemożliwe! – czyli zbieramy zioła zimą
22 lutego o 14:00
Zoliborz, Warszawa, Poland

Ja już się zapisałam a kto ze mną!!!!!!

SPA

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
Share Button
Kategorie Alkoholowo, Leśne, Ogrodowe, Polne, Wina, Zioła |
Tagi , , , , , , 2 komentarzy

WINKO ZDROWOTNE Z KWIATKÓW DZIURAWCA.

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-dziurawiec-1

* 1 szklanka świeżych kwiatków dziurawca
* 1 litr białego,wytrawnego lub półwytrawnego wina

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-dziurawiec-2

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-dziurawiec-3

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-dziurawiec-4

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-dziurawiec-5

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-dziurawiec-6

spa-smaczne-przepisy-ani-winko-dziurawiec-7

Kwiatki włożyć do butli,zalać winem,zamknąć i postawić na słonecznym parapecie na okres 8-10 dni,nieraz wstrząsnąć słojem.Odcedzić przez sitko,odcisnąć kwiatki i przelać do buteleczek ew.słoiczków.
Pijemy po 1 łyżce do obiadu i wieczorem po kolacji.
Winko pomaga na migreny,poprawia trawienie,przemianę materii i na spokojny sen.
Zapraszam do zrobienia takiego winka.
SPA

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
Share Button
Kategorie Alkoholowo, Leśne, Łąkowe, Polne, Wina, Zioła |
Tagi , , Skomentuj

WINO NA KWIATKACH MNISZKA LEKARSKIEGO.

IMG_8942

Zapraszam chętnych na domowe wino,które zrobimy z kwiatków mlecza.
Ja to wino robiłam już kilka razy.
Wino ma jasny lekko złoty kolor i delikatny,kwiatowy smak z lekką nutką goryczy.Jeżeli ktoś lubi takie smaki,to wino powinno mu posmakować.
Oprócz tego wino ma też właściwości lecznicze.Wino ma działanie żółciopędne i lekko moczopędne,pomaga przy chorobach woreczka żółciowego,skazy moczanowej,wskazany przy chorobach nerek i pęcherza moczowego a nawet przy cukrzycy-we wczesnych stadach.Pomaga w chorobach naczyniowych,żylakach nóg i odbytu oraz ma lekkie działanie uspokajające.

Wino jest bogate w witaminy A,D,E,flawonidy i sole mineralne,wspomaga trawienie i oczyszcza organizm.

* 1500 kwiatków mniszka
* 15 litrów wody
* 3 kg.cukru
* 1/2 kg.rodzynków-sułtanki
* 5 dkg.świeżych drożdży
* 3 cytryny
* 3 pomarańcze

Same kwiatki,bez łodyżek zalać zimną wodą,zagotować i odstawić przykryte na 1 dobę.
Na następny dzień zagotować jeszcze raz i znowu odstawić na dobę.
Teraz kwiatki przelewamy na sitku i dobrze odciskamy w rękach,żeby kwiatki były prawie suche.Ja płyn przelewam do plastikowego galonu ale można też do szklanego gąsiora-buti o pojemności co najmniej 25-30 litrowego.
Część płynu zostawiamy,podgrzewamy trochę i rozpuszczamy cukier.Całkowicie rozpuszczony wlewamy do butli i dodajemy cytrusy,które wcześniej należy sparzyć wrzącą wodą i pokroić na ćwiartki,dodajemy drożdże-rozpuszczone w małej ilości płynu-nie muszą urosnąć-oraz opłukane rodzynki.
Gąsior zamykamy i wkładamy fermentacyjną rurkę,do której wlewamy wodę,żeby muszki nie wchodziły do środka.
Odstawiamy w ciepłe miejsce-u mnie stoi w pokoju przy ścianie.
Po 2-3 dniach wino powinno zacząć pracować tzn.bulgotać.Po 4-6 tygodniach,gdy przestanie intensywnie pracować,należy wino zlać do butelek,zamknąć i odstawić do spiżarni na minimum 6 miesięcy a lepiej na 9 miesięcy.
Ten czas jest potrzebny,żeby wino dobrze się wyklarowało i dojrzało.

Ja będę wrzucać zdjęcia,po kolei co w danym czasie będę robiła.
Na początek pierwszy dzień,jutro pokażę dalszą pracę.Kwiatki zalane wodą i czekają na zagotowanie.U mnie w dwóch garach,żeby się pomieściły.

IMG_8975

Zapraszam – cdn –

IMG_9034

IMG_9035

IMG_9044

IMG_9052

IMG_9055

cd.
dziś wino przecedziłam i dobrze kwiatki odcisnęłam w rękach.
Kwiatki poszły na kompost a nalew do balona fermentacyjnego z tym,że trochę zostawiłam w garnku,podgrzałam i rozpuściłam w nim cukier,gdy przestygł wlałam go też do butli-balona,dodałam roztarte w szklance letniej wody drożdże oraz wyszorowane,sparzone i pokrojone na cząstki cytrusy,sparzone na sitku rodzynki i całość wymieszałam razem łyżką drewnianą.
Balon zamknęłam pokrywką,włożyłam rurkę i po 6 godzinach moje winko zaczęło pracować tzn bulgotać.
A że stoi w pokoju to ,aż miło posłuchać jakie dźwięki wydaje!!!!!!!!
Teraz będzie tak bulgotać przez 1-1 1/2 miesiąca a ja co jakiś czas będę pokazywać co z winem się dzieje.
Zapraszam zaglądajcie tu do mnie.

14-06-2014
Minęło 7 tygodni od nastawienia,winko pracuje delikatnie od czasu do czasu bulgocze -wesoło-więc dziś zlałam wino przez sitko i przelałam do innego gąsiorka,włożyłam korek i rurkę fermentacyjną i dalej sobie stoi w pokoju i znowu zaczyna pracować -wydając bulgoczące dźwięki-bulbulbulbulbul itd.

IMG_0222
Wino po pierwszym zlaniu.
Wino jest dosyć mętne jeszcze i gdy spróbowałam,było trochę w smaku wina półwytrawnego,więc zlałam z 1 litr tego wina,lekko podgrzałam i dodałam jeszcze 1 kg.cukru,dobrze wymieszałam,do rozpuszczenia i wlałam do gąsiorka taki syrop,zamieszałam całość,teraz zaczyna pracować tj.bulgotać.
IMG_0230

IMG_0244
Wino stoi w ciemnym gąsiorku a obok w balonie nastawiony szampan na kwiatkach bzu czarnego.

I tak postoi sobie do czasu,aż będzie bulgotać coraz rzadziej,wówczas należy delikatnie zlać winko do butelek,zamknąć i wynieść do spiżarni,tak jak opisałam wyżej.
Gdy będę zlewać do butelek,będą następne zdjęcia.

SPA

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
Share Button
Kategorie Alkoholowo, Dzikie, Kwiaty jadalne, Wina |
Tagi , , , Skomentuj